Kopiec Piłsudskiego

28 czerwca 1914 roku w Sarajewie dokonano zamachu na następcę tronu arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego małżonkę, w którym obydwoje zginęli. Miesiąc później Austro-Węgry, w granicach których znajdował się wtedy Kraków, wypowiedziały wojnę Królestwu Serbii i tak zaczęła się Wielka Wojna. 6 sierpnia 1914 roku z krakowskich Oleandrów, które znajdują się obecnie na terenie otuliny Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, wyruszyła w stronę Królestwa Polskiego (zaboru rosyjskiego) I Kompania Kadrowa pod dowództwem Józefa Piłsudskiego.

Mężczyzna z dużymi wąsami w mundurze z widocznymi odznaczeniami
Józef Piłsudski (fot. NAC sygn. 3/1/0/2/2)

Piłsudski później pełnił najwyższe funkcje w państwie, a w Krakowie bywał już bardzo rzadko. Kiedy obchodzono tu 20-lecie wymarszu I Kadrowej, rozpoczęto również budowę kopca – pomnika, który pozwalał trwale uczcić walkę o wolość Ojczyzny. Co niezwykłe, od samego początku był to projekt usypania kopca imienia Marszałka Piłsudskiego, który jeszcze wtedy żył. Zmarł rok później i został pochowany na Wawelu. Do Krakowa zaczęły zjeżdżać pielgrzymki, żeby oddać cześć Marszałkowi, a na Sowińcu dołożyć swoją grudkę ziemi do powstającego kopca. Jeden z projektów został przygotowany przez Adolfa Szyszko-Bohusza i zakładał budowę wielkiej piramidy. Ostatecznie zrealizowano projekt Franciszka Mączyńskiego, a dodatkowo planowane było utworzenie całego otoczenia umożliwiającego organizowanie uroczystości patriotycznych.

Tłum ludzi, część na taczka wiezie ziemię.
Podczas sypania kopca (fot. NAC sygn. 3/1/0/6/1031)

W sypaniu kopca brały udział profesjonalne ekipy budowlane, oficjalne delegacje, ale też wszyscy obywatele chcący uczcić pamięć Piłsudskiego. Podczas bardziej oficjalnych wizyt na budowie składane były również urny z ziemią z pól bitewnych nie tylko z Polski, ale i całego świata. Prace zakończyły się po niecałych trzech latach, a oficjalne otwarcie odbyło się podczas Zjazdu Związku Legionistów, który odbywał się co roku 6. sierpnia. Niestety, już po dwóch latach dla kopca nadeszły bardzo ciężkie czasy. Po wybuchu II wojny światowej Kraków został zajęty przez Niemców, a generalny gubernator Hans Frank wydał rozkaz zrównania z ziemią kopców Kościuszki i Piłsudskiego. Na szczęście do tego nie doszło, jednak komunistyczne władze w Polsce powojennej, również dążyły do jego całkowitego usunięcia z panoramy Krakowa. Od lat 80. Sytuacja zaczęła się poprawiać i dzisiaj Kopiec Piłsudskiego dzięki pracy i poświęceniu wielu osób jest jednym z największych pomników patriotycznych.

Kopiec, wokół pojedynczy ludzie.
Prace wykończeniowe na Kopcu Piłsudskiego (fot. NAC sygn. 3/1/0/9/3092)

Kopiec Piłsudskiego został usypany na najwyższym wzniesieniu Krakowa, a zarazem obecnego Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, czyli Sowińcu (558 m n.p.m.). Podczas prac konieczne było wycięcie ok. 8 ha lasu, nie tylko pod sam pomnik, ale również dla stworzenia przestrzeni go otaczającej wraz z osiami widokowymi. Obecnie wokół wyrósł już całkiem wysoki las, co zmieniło jego otoczenie. Mimo że kopiec jest elementem stworzonym przez człowieka, doskonale wpisał się w krajobraz i dzisiaj trudno sobie wyobrazić Las Wolski bez niego. Cały czas jest to niezwykły pomnik i ważna pamiątka historii Polski. Ze względu na położenie w samym centrum największego kompleksu leśnego stanowiącego zaplecze rekreacyjne dla Krakowian, stał się również bardzo popularnym miejscem weekendowych spacerów.

Kopiec
Kopiec Piłsudskiego współcześnie (fot. P.Ciaptacz)

Kopiec Piłsudskiego jest dominantą w krajobrazie, ale też doskonałym punktem widokowym. Wspinając się na jego szczyt, ponad korony otaczających drzew, można stanąć w najwyższym punkcie Krakowa i Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, dzięki czemu widok roztaczający się tworzy pełną panoramę. Od wschodu wśród drzew widoczny jest Kopiec Kościuszki, a za nim Kraków ze Wzgórzem Wawelskim i wieżami kościołów starego miasta. W tle widoczne są m.in. kominy Nowej Huty. W kierunku południowym, powyżej Lasu Wolskiego i ZOO, można dostrzec beskidzkie szczyty z najwyższą w Beskidzie Wyspowym Mogielicą, Turbaczem w Gorcach, czy Babią Górą w Beskidzie Żywieckim. Za nimi, przy odpowiedniej przejrzystości powietrza, można dostrzec również Tatry. Po zachodniej stronie teren wyraźnie obniża się, widoczne są startujące i lądujące samoloty na lotnisku w podkrakowskich Balicach, a za nim w oddali majaczy wzgórze z zamkiem Tenczyn w Rudnie. Ciągnące się obniżenie to Rów Krzeszowicki i wznoszący się nad nim Garb Tenczyński w Tenczyńskim Parku Krajobrazowym. Patrząc na północ można dostrzec wznoszący się teren Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej wraz ze znajdującym się tam Parkiem Krajobrazowym Dolinki Krakowskie.

Zachodzące słońce nad horyzontem.
O zachodzie słońca na Kopcu Piłsudskiego (fot. P.Ciaptacz)

Tekst: P. Ciaptacz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *